Jak przyszykować się do czasu grillowego

Po czym w Polsce można poznać, że lato jest już coraz bliżej? Naturalnie po dającym się wyczuć zapachu palonego węgla drzewnego i smażonego mięsa. Na przedmieściach oraz w miejskich parkach wystarczy wybrać się na spacer w pogodny dzień, a z pewnością poczujemy charakterystyczny i przyjemny zapach, którego nie da się pomylić z żadnym innym. To naturalnie zapach grilla. Okazji do rozpalenia grilla jest bardzo dużo, czy to z powodu wydawanego przyjęcia czy po prostu w zamian za obiad lub ostatni posiłek dnia.


grill
Autor: Fotolia
Źródło: Fotolia
Najbardziej lubiane przez Polaków przysmaki z grilla to kiełbasa, kaszanka, karczek wieprzowy lub fragmenty kurczaka, takie jak skrzydełka, nóżki czy piersi. Ciekawym i bardzo smacznym pomysłem na grilla są szaszłyki, do jego przyszykowania należy zaopatrzyć się w kilka różnych mięs, warzyw i grzybów. Najpopularniejszym wariantem wykonania szaszłyka jest pokrojona w większą kostkę karkówka i pierś z kurczaka. Do tego dodaje się ząbek czosnku, ćwiartki cebuli i kawałki papryki. Następnie wszystkie przygotowane elementy nabija się na dłuższe dwudziestocentymetrowe wykałaczki i smaży na grillu. Często uzupełnieniem posiłku może być podpiekana kromka chleba bądź bułka a także smażona cukinia.

Całość brzmi bardzo smakowicie i obiecująco, co jednak zrobić kiedy okaże się, że nie mamy własnego grilla, za oknem widnieje nieciekawa aura lub mieszkamy w bloku i nie dysponujemy własnym ogródkiem, gdzie moglibyśmy umieścić naszą podręczną smażalnię? Jest na to sposób, należy jedynie zakupić patelnie grillowe, wykonane ze specjalnego tworzywa i nadające się do smażenia różnego rodzaju mięsa. Przygotowywanie posiłku na tego typu patelniach spowoduje, że ich smak będzie do złudzenia przypominać jedzenie usmażone na standardowym grillu.
1 2
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.